Montaż paneli laminowanych – krok po kroku

Instalacja paneli laminowanych nie przysparza dzisiaj żadnych problemów. Można je zamontować samodzielnie, wystarczy tylko przestrzegać kilku istotnych zasad. Jak zamontować panele laminowane, by służyły nam przez lata?

Zanim przystąpimy do montażu paneli, powinniśmy zaopatrzyć się również w materiały umożliwiające ich poprawne ułożenie. Posadzka z tego rodzaju materiału wykonana w systemie pływającym wymaga zakupu takich produktów, jak  folia paroizolacyjna, a także dobry podkład wyrównujący. Prace usprawni także zestaw odpowiednich narzędzi. 

Folia paroizolacyjna pod panele laminowane

Jej zadaniem jest zabezpieczenie posadzki przed wilgocią, a tym samym ochrona paneli przed przedwczesnym zniszczeniem, np. odkształceniem paneli czy też ich pęcznieniem pod wpływem wilgoci. Jest ona niezbedna, jeśli panele układamy na podłożu betonowym, można się natomiast bez niej obyć, montując okładzinę na podłożu drewnianym.Najczęściej stosujemy folię o grubości minimum 0,2 mm. Zwróćmy także uwagę, jaki ma ona współczynnik oporu dyfuzyjnego Sd, który wpływa na paroprzepuszczalność folii.

Odpowiedni podkład panele

Podłoga pływająca jest narażona na naprężenia, które objawiają się m.in. skrzypieniem. Równie istotna jest funkcja stabilizująca podkładu, który zapobiega przesuwaniu paneli podczas codziennego użytkowania. Dodatkowo jego użycie sprawi, że podłoga będzie cichsza, a także cieplejsza oraz bardziej odporna na wilgoć. Najczęściej stosujemy wyroby grubości 3, 5 lub 10 mm. Do sprawdzonych i chętnie wybieranych zaliczyć można podkład korkowy, który dodatkowo wycisza i ociepla podłogę. Sprawdzi się przy idealnie gładkim oraz równym podłożu. Dobrym wyborem będą też wykonane z materiałów drewnopochodnych płyty, które polecane są, gdy podłoże nie jest perfekcyjnie równe. Można też użyć bardzo dobrze wyciszających mat kwarcowych lub zastosować izolację z polistyrenu ekstrudowanego (XPS). Do skutecznych zalicza się także wyroby z poliuretanu oraz polietylenu.

Zestaw akcesoriów

Do sprawnego układania konieczny jest też zestaw odpowiednich narzędzi takich jak rozpórki (kliny), które posłużą do zachowania szczelin dylatacyjnych. Do przycinania paneli warto przygotować wyrzynarkę. Przydatne będą również ołówek, miarka, nożyk do cięcia z ostrzem trapezowym, klocek montażowy i gumowy młotek. Nie zapomnijmy też o poziomnicy – najlepiej długości ok. 150 cm oraz taśmie klejącej odpornej na wilgoć. Do wykończenia posadzki konieczne będą listwy przypodłogowe oraz akcesoria niezbędne do ich montażu.

Montaż w kilku krokach

Prace wstępne. Zanim przystąpimy do instalacji paneli na podłożu, rozkładamy folię grubości minimum 0,2 mm. Należy ją układać na zakładkę (jej kolejne warstwy muszą nachodzić na siebie 20-30 cm), po czym trzeba je skleić taśmą odporną na wilgoć. Na tak przygotowanej folii układa się podkład wyrównujący. Sposób jego mocowania zależy od tego, jaki rodzaj podkładu wybraliśmy. Jeśli jest to produkt w formie rolki (taśmy) lub płyty, układa się go na styk. Podkład rowkowy umieszczamy zawsze rowkami do dołu.

Układanie paneli.  Rozpoczynamy je od rogu pomieszczenia, w taki sposób, by krawędź deski z piórem (wypustem) znajdowała się przy ścianie. Istotne jest zachowanie odstępu od ściany szerokości 10 mm. Ułożony w ten sposób pierwszy element i kolejne w rzędzie należy zabezpieczyć przed przesunięciem za pomocą rozpórek lub klinów dystansowych. Każdy kolejny panel łączymy z już ułożonym stroną czołową pod kątem 30°. Problemem może być dopasowanie ostatniego panelu w rzędzie. Należy przyciąć stronę czołową panelu poprzednio dopasowanego od strony wypustów do poprzednio ułożonego w rzędzie. Odsuńmy go o 10 mm od ściany, do której ma przylegać czołem. Przy pomocy miarki zaznaczamy miejsce styku obu paneli na elemencie, który ma być zamocowany i przycinamy go wyrzynarką po stronie dekoracyjnej – odcięta strona powinna przylegać do ściany.

Elementy kolejnych rzędów wsuwamy w wyżłobienia elementów już ułożonych. System układania paneli, w którym pierwszy rząd łączymy czołowo (krótszymi bokami), a pozostałe dłuższymi bokami jest najbardziej powszechny. Niekiedy producenci zalecają łączenie paneli  najpierw długim bokiem, a następnie krótszym dociskając zatrzask – ten sposób ich układania uchodzi za łatwiejszy.

Ważne zasady układania paneli

Uwaga na szpary. Niezależnie od tego, w jaki sposób mocujemy panele pomiędzy układanymi elementami nie może być szpar,dlatego podczas ich łączenia, co jakiś czas dobija się je gumowym młotkiem, najlepiej w krawędź z wyprofilowanym wpustem. Nie należy uderzać we wypust panelu (pióro). Można je bowiem uszkodzić.

Układanie prostopadłe. By uzyskać najlepszy efekt estetyczny, panele powinno się układać prostopadle do okna (jeśli jest ich we wnętrzu kilka, to do tego, które jest największym źródłem naturalnego światła). Po ułożeniu paneli możemy przystąpić do montażu listew przypodłogowych. Mocuje się je do ścian. Do dyspozycji mamy listwy wykonane z różnych materiałów. Najlepiej dobierać je do koloru ścian lub barwy i rysunku paneli.

Ważna szczelina dylatacyjna. Panele pod wpływem temperatury oraz wilgotności powietrza pracują i nieznacznie zmieniają swoje wymiary, dlatego też podczas montażu nie zapomnijmy o zachowaniu szczelin dylatacyjnych pomiędzy ścianami, progami, drzwiami i innymi stałymi elementami – wystarczy przerwa szerokości 1 cm. Dodatkowe szczeliny (szerokości 1-2 cm) będą konieczne, jeśli pomieszczenie jest bardzo duże (o wymiarach większych niż 6x8 m), a panele mają grubość poniżej 12 mm.

 

Polecane porady

Inspiracje